Interpelacja w sprawie środków ochrony roślin sprowadzanych na rynek polski z krajów Unii Europejskiej i Izraela
Panie Premierze! Jako rolnik stosuję środki ochrony roślin od 30 lat i wiem, jak powinny działać. Posiadam nowy opryskiwacz z atestem, a opryski wykonywał mój syn, magister inżynier rolnik. Uważam, że do tego momentu wszystko było zgodne z naszym prawem, jak również z prawem Unii Europejskiej. Problem polega na tym, że stosowane przez nas środki nie działają lub działają połowicznie, i tak: - chwasty w zbożach nie giną lub po zahamowaniu wzrostu odbijają i rosną dalej, - chwasty te były wymienione na opakowaniach danego środka na pierwszym miejscu do zniszczenia. Istnieje podejrzenie, że środki chwastobójcze są złej jakości, podobnie jest z pestycydami i fungicydami. Czy nie warto przyjrzeć się tej sprawie dla dobra i zdrowia polskich rolników, Polaków. Poseł Alfred Budner Warszawa, dnia 28 maja 2002 r.
- Interpelacja w sprawie wyjaśnienia kwestii ustalania kwalifikacji Rzecznika Praw Pacjenta Szpitala Psychiatrycznego
- Odpowiedź na interpelację w sprawie długotrwałości karnego postępowania przygotowawczego na przykładzie śledztwa dotyczącego Zakładów Przemysłu Spirytusowego ˝Polmos˝ w Toruniu
- Interpelacja w sprawie wydania rozporządzenia określającego wartości odniesienia substancji zapachowych w powietrzu i metody oceny zapachowej jakości powietrza
- Odpowiedź na interpelację w sprawie odbywania zasadniczej służby wojskowej oraz udziału w ćwiczeniach wojskowych przez rolników
- Interpelacja w sprawie nierównego traktowania potencjalnych nabywców lokali w świetle ustawy o własności lokali