Odpowiedź na interpelację w sprawie wykorzystania na potrzeby edukacji narodowej kadry naukowo-dydaktycznej wyższych szkół oficerskich, które mają ulec likwidacji
Szanowny Panie Marszałku! W odpowiedzi na interpelację pana posła Bogdana Lewandowskiego w sprawie wykorzystania mienia oraz kadry naukowo-dydaktycznej likwidowanych wyższych szkół oficerskich na potrzeby kształcenia w cywilnych szkołach wyższych uprzejmie wyjaśniam, że zgodnie z ustawą z dnia 31 marca 1965 r. o wyższym szkolnictwie wojskowym (DzU z 1992 r. nr 10, poz. 40, z późn. zm.) szkoły oficerskie są również jednostkami wojskowymi prowadzącymi gospodarkę finansową, w tym gospodarkę uzbrojeniem, sprzętem, umundurowaniem i wyekwipowaniem oraz zapasami nienaruszalnymi i mobilizacyjnymi, na zasadach określonych dla wojskowych jednostek budżetowych, a nauczyciele akademiccy i studenci w przeważającej większości są żołnierzami zawodowymi. Można więc sądzić, że opracowywany w Ministerstwie Obrony Narodowej program restrukturyzacji dotyczyć będzie także wyższych szkół oficerskich i ich pracowników. Zatem, w świetle powyższych przepisów, rozstrzygnięcie tych problemów pozostaje w kompetencjach ministra obrony narodowej. Oczywiście jako kierujący działem ˝szkolnictwo wyższe˝ deklaruję pomoc w ich rozwiązywaniu oraz daleko idącą współpracę. Wyrażam również przekonanie, iż szkoły wyższe posiadające znaczną autonomię także w zakresie polityki kadrowej będą w miarę swoich potrzeb korzystać z wiedzy i doświadczeń kadry uczelni wojskowych. Pragnę również poinformować pana marszałka, iż mimo że w projektowanym prawie o szkolnictwie wyższym przewidujemy stworzenie jednolitego systemu obejmującego wszystkie uczelnie oraz podporządkowanie ich funkcjonowania zasadom określonym w jednej ustawie, to jednak nadzór nad uczelniami wojskowymi nadal będzie sprawował minister obrony narodowej. Chciałbym również odnieść się do poglądu pana posła Bogdana Lewandowskiego, iż wśród krajów europejskich Polska legitymuje się jednym z najniższych wskaźników skolaryzacji. Istotnie, taka ocena jest prawdziwa, ale jako dotycząca minionego okresu, bowiem rzeczywiście w 1989 r. wskaźnik ten wynosił niespełna 12%. Natomiast w okresie ostatnich 10 lat sytuacja zmieniła się diametralnie. W 2000 r. wskaźnik skolaryzacji ukształtował się na poziomie 39%, co sytuuje Polskę w grupie państw europejskich o najwyższym wskaźniku. Z wyrazami szacunku Podsekretarz stanu Jerzy Zdrada Warszawa, dnia 30 marca 2001 r.
- Interpelacja w sprawie konieczności znowelizowania ustawy o systemie oświaty
- Interpelacja w sprawie decyzji o otrzymaniu świadectw maturalnych przez osoby, które nie zdały jednej z części egzaminu, ale uzyskały 30% punktów z egzaminu dojrzałości w roku szkolnym 2005/2005
- Interpelacja w sprawie możliwości zmiany procedur obowiązujących w trakcie akcji wymiany dowodów osobistych
- Interpelacja w sprawie ubezpieczenia społecznego przedsiębiorców, którzy rozpoczęli działalność gospodarczą po 24 sierpnia 2005 r.
- Interpelacja w sprawie lokalizacji autostrady A-1 na terenie sołectwa Świętoszowice w gminie Zbrosławice